Koszalińskie zabytki

Koszalin to piękna, nadmorska miejscowość. Co roku jest miejscem odwiedzin tysięcy turystów nie tylko z Polski, ale i całego świata. Jest to miejsce wielu zabytków architektury. My chcemy zaprezentować „wielką siódemkę” z nich. Pierwszym z nich jest gotycka Katedra Najświętszej Maryi Panny. Jest to bardzo, bardzo stary kościół. Ten obiekt religijny został zbudowany aż w 1333roku. Budowla trwała 33 lata. To bardzo długo jak na dzisiejsze standardy, ale wtedy panowało w Polsce w pełni średniowiecze, a większość wie jak wtedy wyglądało budownictwo. Jest to niewątpliwie jeden z najcenniejszych zabytków tego nadmorskiego miasta. Oczywiście w kościele tym panuje wyznanie rzymskokatolickie. Wnętrze tej katedry jest bardzo bogate. Zawiera prawdziwy gotycki krucyfiks z XIV wieku oraz wiele innych obiektów gotyckich. Miejsce to naprawdę jest warte odwiedzenia i to nawet nie z pobudek religijnych. Następną budowlą którą przedstawiamy jest Kościół Zamkowy czyli kolejna budowla z cyklu budowle świeckie. Tą budowlę można krótko i jasno opisać. Powstała około 1300r. jako kościół klasztoru cysterek (w Koszalinie od 1278r. do lat 50-tych XVI). Znacznie uszkodzony w czasie pożaru miasta w 1718r. W latach 1818-1819 doczekał się generalnego remontu, otrzymał nowe wyposażenie (organy 1863). W 1953r. przekazany Polskiemu Autokefalicznemu Kościołowi Prawosławnemu, pełni funkcje sakralne. Jeszcze z kościołów wyróżniamy tutaj kościół św. Józefa. Jest to zaprojektowany w stylu neogotyckim kościół. Zbudowany w 1869r. dla wiernych założonej w 1857r. parafii katolickiej. We wnętrzu zabytkowe, neogotyckie wyposażenie m.in. czternaście obrazów Drogi Krzyżowej z roku 1886. W prezbiterium zachowały się neogotyckie witraże. Do końca II wojny światowej był jedynym kościołem katolickim w Koszalinie. Dosyć już jednak o tych zbytkach świeckich, bo przecież tak wiele innych mamy w Koszalinie. Dla przykładu podać możemy „wesoły” Domek Kata czyli kamienicę gotycką z XV wieku. Stanowisko kata w średniowiecznym Koszalinie funkcjonuje od 1464r. Egzekucje przeprowadzano na tzw. „Górze Wisielców” lub na rynku miejskim Ostatni raz kat wypełnił swoja powinność wobec miasta w 1893r., ale w kamienicy mieszkał do lat 30-tych XX w. Z pewnością odwiedzenie tego domku zapewni dużo „ciekawych informacji oraz niezapomnianych wrażeń. Może nawet będzie się można załapać na jakąś małą prezentacje? Koszalin to naprawdę wspaniałe miasto, które zachwycać może praktycznie na każdej płaszczyźnie swoimi zabytkami.



Tagi: kościoł, religia, budowla

Mapa strony