Ruiny Zamku w Ogrodzieńcu
Jura Krakowsko- Częstochowska to magiczny świat samotnych ostańców, skał i skalnych labiryntów. Ogrodzieniec położony jest na najwyższym wniesieniu Jury, zwanym Górą Janowskiego, zbudowany z twardego wapienia oraz dolomitów. Zamek jest największy i najpiękniejszy na ziemi Jury, nic dziwnego, że przyciąga rzesze turystów. Zorganizowaną turystykę i odkrycie tego miejsca, zawdzięczamy podróżnikowi Aleksandrowi Janowskiemu. Zamek zlewa się ze skałami tak, że bardzo ciężko rozróżnić, gdzie kończy się kamień, a zaczyna się mur, wzniesiony przez człowieka. Należy zaznaczyć, że zamek nie znajduje się w sercu miasta Ogrodzieniec, a 2 kilometry dalej na wschód, w Podzamczu. Zamek został wzniesiony za panowania Kazimierza Wielkiego, ale uważa się, że początkowo zamek był siedzibą rozbójników. Sama nazwa wskazuje, że było to miejsce otoczone murem obronnym. Przy budowie nie trzymano się żadnego porządku geometrycznego. Należało wykorzystać miejsce wśród skał, tak aby zamek stał się twierdzą nie do zdobycia. Niegdyś było to niewielkie grodzisko liczące zaledwie kilka drewnianych chat, osłoniętych z każdej ze stron skałami, a od północy palisadą. Ze względu na wyjątkowe walory obronne nazwano go wtedy "Wilczą Szczęką", chroniące przed najazdami książąt czeskich i śląskich. Wówczas zamkiem rządził stary rycerski ród Włodków herbu Sulima. W swojej wieloletniej historii zamek był wielokrotnie niszczony, obecnie nie przypomina swojego pierwotnego wyglądu oraz znaczeniu rodów, które w nim władały. Obecny stan jest wynikiem prac konserwatorskich i archeologicznych. Gotycka budowla została przebudowana w okresie renesansu przez nowych właścicieli, krakowskich mieszczan Bonerów. W tym czasie dobudowano skrzydło północne, powiększono południowe, gdzie wystawiono dwie wieże, a w miejscu dawnej bramy wybudowano trzecią wieżę bramną, do której prowadził zwodzony most. W wieży bramnej wystawiono kaplicę na trzeciej kondygnacji. U stóp zamku rozciągało się rozległe podzamcze, gdzie urządzano turnieje rycerskie. Obecnie co roku w Podzamczu organizowany jest Turniej Rycerski o miecz Kasztelana Zamku Ogrodzienieckiego. Przez dwa dni przed zamkiem rozłożone są średniowieczne namioty, przed nimi są ogniska z kociołkami, są rycerze, giermkowie oraz księżniczki. Można uczestniczyć w pokazach walk, łucznictwa, tańca. Turniejowi to przede wszystkim dobra rodzinna zabawa oraz widowiskowa lekcja historii. Według niektórych badaczy zjawisk paranormalnych, zamek jest nawiedzony przez mroczne, potężne siły. Szczególnie upodobał sobie to miejsce Czarny Pies, tajemnicze stworzenie, które pojawia się tylko po zmroku, przed północą. Dookoła zamku ciągnie się ścieżka spacerowa, którą obowiązkowo trzeba się przejść i podziwiać piękno tego miejsca. Warto wspomnieć, że w 2001 roku na zamku kręcono „Zemstę” Fredry w reżyserii Andrzeja Wajdy. Ruiny są imponujące, to zdecydowanie najlepiej zagospodarowany zamek jurajski. Wiele się tutaj dzieje: od imprez historycznych, inscenizacje, aż po wieczory z duchami, koncerty oraz kabarety.