Zabytki w nadmorskich miejscowościach

W wyobrażeniach ludzi, domeną zabytków są największe miasta w Polsce takie jak Kraków czy Warszawa. Na podstawie takich reliktów jak Kolumna Zygmunta czy Smocza Jama ludzie widzą w nadmorskich miejscowościach jedyne plaże i morze. Zabytki tam się znajdujące są w cieniu i to w cieniu dosyć ciemnym. Są to dosyć mocnymi słowami ujmując „zabytki lekceważone”. Tak się składa, że osadnictwo na terenach nadmorskich zapoczątkowane było wyjątkowo wcześnie, równie wcześnie jak osady nad rzekami takie jak Kraków czy Wrocław. Tak naprawdę zabytki otaczają nas z każdej strony. Każdy głupi kamień, skała są zabytkami bo pochodzą prawdopodobne sprzed setek lat Zabytkiem niekoniecznie musi być coś rozpoznawalnego i znanego przesz wszystkich. Zabytek jest to bowiem pojęcie bardzo szerokie. Opiewa ono nie tylko na przeróżne zabudowania, opiewa ono na bardzo szeroką skalę. Nadmorskie miejscowości znane są z gościnności odwiedzających, tutaj z łatwością odnaleźć można osobę która wytłumaczy co nieco o zabytkach, która pomoże zorientować się w terenie. Warto przyjrzeć się np. przy okazji wizyty w Gdańsku zabytkowi jakim jest Dwór Atrusa. Nie brzmi znajomo? Niewykluczone, jest to bowiem jeden z tych właśnie zabytków, które pozostają w cieniu mimo iż są naprawdę interesujące. Tradycje dworów Artusa sięgają średniowiecza. Wywodzą się z etosu rycerstwa europejskiego. Wspólna nazwa dworów pochodzi od imienia legendarnego wodza Celtów Artura. W średniowieczu był on wzorem cnót rycerskich a "okrągły stół", przy którym zasiadał ze swymi dzielnymi rycerzami - symbolem harmonii i równości. Na pewno rzuciła się w oczy liczba mnoga. Dwory Atrusa to podobnie jak Barbakan wiele budowli z czego najsłynniejszy jest prawdopodobnie Dwór Atrusa w Gdańsku. Dwór Artusa w Gdańsku znajduje się nie opodal Ratusza Głównego Miasta w pierzei północnej. Jest jednym z dziesięciu obiektów, które powstały nad Bałtykiem od początku XVI w. i jedynym zachowanym w tak oryginalnym stanie do końca XX w. Można tutaj bowiem przy okazji usłyszeć legendy o Królu Arturze i rycerzach okrągłego stołu. Budynek ten miał bardzo ciekawą historię. Od 1742 r. służył również jako giełda. Budynek dworu wzniesiono w latach 1476-1481.Odbudowę, po zniszczeniach drugiej wojny światowej, zakończono w 1997 r. Wielką, gotycką halę dworu wypełniono dziełami sztuki fundowanymi przez bractwa Dworu Artusa od XV do XIX w. Obecnie Dwór Artusa gromadzi zbiory ilustrujące dzieje i funkcje całego zespołu na tle życia gospodarczego i publicznego miasta, formowanie się kultury świeckiej gdańskiego mieszczaństwa. Często bywa bowiem tak, że zabytki miast spełniają funkcję muzeum. Jest to jak najbardziej dobre połączenie. Łącznie zabytków w jedno to doskonała rzecz i warto o tym pamiętać, wiele ludzi bowiem dziś decyduje się na działalność związana właśnie z takimi dziedzinami jak archeologia i praca przy zabytkach. Odbiegliśmy jednak nieco od faktycznej tematyki jaką przecież są nadmorskie zabytki. Podsumujmy więc. Nadmorskie zabytki są piękne i idealne do zwiedzania. Ich historia przeważnie bywa niezmiernie ciekawa i zajmująca.



Tagi: dwór, cień, miasto

Mapa strony